W skrócie
- Jod trafia do powietrza głównie z drobnymi kropelkami wody morskiej, które unoszą się, gdy fale rozbijają się o brzeg.
- Im silniejszy wiatr i większe fale, tym więcej takich kropelek. Sztormów na Bałtyku jest najwięcej od października do marca.
- Lekarze podkreślają, że przez oddychanie wchłaniamy niewiele jodu. Spacer nad morzem nie zastąpi jodowanej soli ani ryb w diecie.
- Jesienią i zimą plaża w Sarbinowie jest spokojna – to dobry czas na długie spacery w rześkim, morskim powietrzu.
Skąd jod w morskim powietrzu?
Woda morska zawiera związki jodu. Gdy fale rozbijają się przy brzegu, w powietrze unoszą się drobniutkie kropelki wody – tak zwany aerozol morski. Razem z nimi do powietrza trafiają sole mineralne, w tym jod. Dlatego najwięcej morskiej mgiełki jest tuż przy wodzie; popularne opracowania mówią o pasie do około 300 metrów od brzegu.
Dlaczego mówi się o jesieni i zimie?
Ilość aerozolu zależy przede wszystkim od pogody: siły wiatru i wysokości fal. W chłodnym półroczu, od października do marca, sztormów na Bałtyku jest najwięcej – według danych przytaczanych przez National Geographic Polska nawet do sześciu w miesiącu, a najspokojniejsze są czerwiec i lipiec. Więcej wiatru i fal to więcej morskiej mgiełki w powietrzu.
Uczciwie trzeba dodać: nie znaleźliśmy opublikowanych pomiarów, które porównywałyby ilość jodu w powietrzu nad Bałtykiem w poszczególnych miesiącach. Specjaliści też nie mówią jednym głosem – endokrynolożka dr n. med. Ewa Krajewska-Siuda w serwisie mp.pl wskazuje na najwyższe stężenia późnym latem i wczesnym rankiem. Pewne jest jedno: wietrzny dzień nad wzburzonym morzem to więcej morskiego aerozolu niż upalne, bezwietrzne popołudnie.
Ile jodu naprawdę wdychamy?
Tu najczęściej rodzi się mit. Dr n. med. Małgorzata Wójcik z Kliniki Endokrynologii Dzieci i Młodzieży UJ CM pisze w serwisie mp.pl, że przez płuca i skórę wchłania się niewiele jodu w porównaniu z potrzebami organizmu – nie ma to znaczenia klinicznego, a wyjazd nad morze nie zapobiega niedoborowi jodu.
Podobnie wychodzi z badań irlandzkich. Nawet przy wybrzeżu pełnym wodorostów, gdzie jodu w powietrzu jest dużo, naukowcy szacowali porcję jodu z oddychania na około 1–20 µg na dobę – a dorosły potrzebuje około 150 µg jodu dziennie. Bałtyk jest przy tym znacznie mniej słony niż ocean. Podstawą pozostaje więc dieta: jodowana sól, ryby morskie i nabiał.
Kto powinien najpierw zapytać lekarza?
Osoby z niewyrównaną nadczynnością tarczycy oraz tuż przed lub po leczeniu jodem radioaktywnym powinny przed wyjazdem nad morze porozmawiać ze swoim endokrynologiem – zwraca na to uwagę dr Krajewska-Siuda. Według niej przy wyrównanej nadczynności tarczycy wypoczynek nad morzem nie jest przeciwwskazaniem.
Po co więc jechać nad morze jesienią?
Bo jesień w Sarbinowie ma swój urok niezależnie od jodu. Szeroka plaża jest spokojna, można iść brzegiem bez tłumu, oglądać fale po sztormie i mewy na falochronach, a potem wrócić promenadą. Chłodne, wilgotne powietrze i długi spacer po piasku to po prostu dobry ruch na świeżym powietrzu.
Jak przygotować się do jesiennego spaceru
- Ubierz się warstwowo, weź kurtkę od wiatru i czapkę – przy samej wodzie wieje mocniej niż w miejscowości.
- Załóż wygodne buty na piasek. Po sztormie plaża bywa węższa.
- Przy silnym wietrze i wysokich falach nie wchodź na falochrony i trzymaj się z dala od linii wody.
- Przed wyjściem sprawdź ostrzeżenia na stronie IMGW.
Źródła
- dr n. med. Małgorzata Wójcik, Czy wyjazdy nad morze lub korzystanie z tzw. grot solnych zapobiega niedoborowi jodu u dzieci?, mp.pl
- dr n. med. Ewa Krajewska-Siuda, Czy z nadczynnością tarczycy mogę wypoczywać nad oceanem lub morzem?, mp.pl
- Sztorm – jak powstaje i ile trwa? Kiedy najczęściej występuje na Bałtyku, National Geographic Polska
- Smyth P.P.A. i in., Does iodine gas released from seaweed contribute to dietary iodine intake?, Environmental Geochemistry and Health 33(4), 2011
Wpis ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. Opublikowano 24.10.2026. Fot. Koral.

